Drogi Jacku


Kilka miesięcy minęło od kiedy wprowadziłeś mnie na drogę do trzezwości. Zrozumiałem, że jestem bezsilny i tylko terapia oraz spotkania z grupami mityngowymi AA pomoga mi w osiagnięciu celu. Przez wiele lat wielu terapautow nie moglo mnie przekonać ze żyje w nalogu, a Ty dokonałeś tego w tak krótkim czasie. Jestem Ci bardzo wdzięczny i myśle, że przyszłe spotkanie w Twoim pięknym ośrodku w Puszczy Knyszyńskiej umocni moją cheć do życia w trzeźwości. Pozdrawiam serdecznie.
Marek